Ostatni dzwonek na montaż fotowoltaiki na starych zasadach? Nadchodzą spore zmiany dla prosumentów

Oferro Radzi

Do tej pory fotowoltaika była sposobem na znaczne obniżenie rachunków za prąd. Ze względu na wygodę tego rozwiązania – uniezależnienie od dostawców prądu, oszczędności, dofinansowania – od kilku lat liczba użytkowników paneli słonecznych dynamicznie wzrasta. Jednak na początku miesiąca pojawiły się informacje, że Ministerstwo Klimatu pracuje nad zmianą przepisów w prawie energetycznym. Czy wpłyną one negatywnie na  rynek fotowoltaiki w Polsce? 

Zaproponowane zmiany dotyczą oddawania przez prosumentów nadmiaru wyprodukowanej przez instalację fotowoltaiczną energii i skupowania w czasie, gdy będą mieli jej niedobory. Teraz każdy, kto posiada panele fotowoltaiczne nadmiar prądu oddaje do sieci. W okresie, kiedy instalacja nie działa lub ma mniejszą wydajność (np. noc, pochmurne dni) można bez ponoszenia kosztów odebrać do 80% oddanej energii (20% to koszty poniesione przez zakład energetyczny na magazynowanie prądu). Ministerstwo chce objąć ten proces opłatami. Nadwyżki prądu będą odsprzedawane do sieci, a brakującą energię trzeba będzie kupować. Kłopot w tym, że stawki kupna są wyższe niż stawki sprzedaży – co oznacza, że prosumenci będą stratni. Jak mówią eksperci, rachunki gospodarstw domowych korzystających z energii słonecznej mogą wzrosnąć nawet o 1000 zł w ciągu roku.

Od kiedy zmiany mają wejść w życie?

Rząd nowym planem planuje objąć wszystkie instalacje fotowoltaiczne, które zaczną działać od stycznia 2022 roku. Jeśli faktycznie zmiany wejdą w życie, mogą one wpłynąć na spowolnienie rozwoju fotowoltaiki w Polsce – zwłaszcza w sektorze klientów indywidualnych. Ale jest też dobra informacja! Każdy, kto zdecyduje się zamontować i uruchomić swoją instalację jeszcze w tym roku, może liczyć na korzystanie z niej na starych zasadach przez kolejne 15 lat. To dobry moment dla wszystkich, którzy rozważali montaż paneli, ale odkładali go na później. W zależności od wielkości i mocy instalacji, często poniesione na nią koszty zwracają się inwestorowi już po kilku latach. Najbliższe pół roku może być zatem ostatnim dzwonkiem na zostanie prosumentem na preferencyjnych warunkach.

Fotowoltaika – dlaczego warto zainwestować pomimo nadchodzących zmian?

Mimo planowanych zmian fotowoltaika pozostaje świetną inwestycją na przyszłość. Wytwarzając własny prąd nasze rachunki i tak pozostaną niższe, a my będziemy niezależni w przypadku awarii sieci. Montując instalację jeszcze w tym roku, nie będziemy musieli przejmować się podwyżkami cen prądu i jego dystrybucji. Ponadto warto pamiętać też o otaczającym nas środowisku – wytwarzanie energii ze słońca jest zeroemisyjne. Tym samym przykładamy się do zmniejszenia zanieczyszczenia powietrza.

Nie zapominajmy też, że wciąż można liczyć na dofinansowania z programów rządowych. Program „Czyste Powietrze” zbiera wnioski na bieżąco i można uzyskać z niego nawet do 37 000 zł dotacji, więcej na ten temat pisaliśmy tutaj. Z kolei 3 edycja programu „Mój Prąd” wystartuje już 1 lipca 2021 roku. Prosument może liczyć na zwrot do 5 000 zł.

 

 


Community Manager


Komentarze
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
PV user
PV user
3 miesięcy temu

Wytwarzając własny prąd nasze rachunki i tak pozostaną niższe, a my będziemy niezależni w przypadku awarii sieci. <—- edytowano przez administratora 99,9% to instalacja „on grid”. czyli 99,9% instalacji PV NIE DZIAŁA kiedy zakład energetyczny wyłączy dopływ energii, czy to z powodu awarii czy innych planowanych lub nie wyłączeń sieci