Zielona-Energia. Com Klimczyk, Fonfara Sp.J.

slaskie
Krótka 29/31 , 42-202 Częstochowa

Działalność agentów zajmujących się sprzedażą maszyn, urządzeń przemysłowych, statków i samolotów

Informacje o firmie

  • Ilość pracowników
    11-50
  • Kapitał zakładowy
    Brak danych
  • Ilość realizacji
    Brak danych
Firma sprawdzona przez inBillo.com

Opinie z sieci: 22

  • byly pracownik na gowork pisze 16 marca 2022 o 21:39:

    Zdecydowalem sie napisac kilka slow na temat tej firmy. Moze ktos inny to przeczyta i w pore powstrzyma sie przed podpisaniem umowy. nAtrakcyjny system premiowy - proponuje ostro o niego wypytac na rozmowie rekrutacyjnej, bo taki system nigdy nie istnial i dalej nie istnieje. Od 3 lat o nim opowiadaja ale nikt go nie widzial.nPraca zdalna - zapomnij. L4 albo biuro.nMila atmosfera pracy - cale kierownictwo to znajomi prezesa, w tym siostra. Nawet pani sprzatajaca to ta sama pani, ktora sprzata u niego w domu. Obsesja na punkcie inwigilacji. nWynagrodzenia sa przecietne, tyle ile wywalczysz sobie na poczatku tyle prawdopodobnie z toba zostanie.nnA na koniec - widziales galerie zdjec usmiechnietych pracownikow na znanym portalu z ogloszeniami pracy? Po roku zostaly z nich moze 3 osoby bo reszte zwolniono w jakims szale prezesa.

  • Administrator na gowork pisze 15 marca 2022 o 09:51:

    W Zielona-Energia.Com Klimczyk Fonfara sp.j. poszukiwana jest osoba na stanowisko Specjalista ds. Obsługi Klienta. Brałeś udział w procesie rekrutacji i zostałeś zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną? Napisz, jak Twoim zdaniem wyglądało spotkanie. Przekazane przez Ciebie informacje mogą okazać się cenną wskazówką dla osób, które biorą pod uwagę pracę w tym przedsiębiorstwie.

  • Konrad na gowork pisze 3 marca 2022 o 12:27:

    Jeżeli chodzi o opinie to szef-Michal naprawdę wporzadku bo można z nim porozmawiać i nie traktuje ludzi na zasadzie u0022 nie podoba się to za bramęu0022 . Pracowałem na magazynie od lipca i zgłaszając się na wystawione ogłoszenie - 5500 brutto..atrakcyjny system premiowy oraz dofinansowanie do zajęć sportowych sprawa wygląda tak- netto wypłaty po u0022 nowym ladzie 3150u0022 .... Podwyżka weszła teraz w momencie kiedy pojawiło się 1 wypowiedzenie. Premii nie ma żadnej dla magazynu ani dofinansowania do zajęć sportowych.. Wielokrotne pytania są jak głową w mur...przekazuje pracownik lnformacje która do szefa nie dociera.. Czy pracę polecam? Ekipa na magazynie jest ok ale atmosfera przez tych nad nami decyzyjnych , którzy na pytania o premie itd nabierają wody w usta coraz gorszą ????

  • Dariusz Płaczek na gowork pisze 14 lutego 2022 o 21:00:

    Jeśli szukasz solidnej firmy ,chcesz mieć szybko i profesjonalnie wykonaną usługę ,to omijaj Zieloną Energii z daleka W moim przypadku 120 dni czekania na ekipę montażystów.Ukrainscy podwykonawcy bez odpowiedniego sprzętu i umiejętności narobili szkód, nie wiedzieli w jakim rozstawie zamontować profile , które mocowali i przekładali. Powgniatana blachodachówka uszkodzona rynna pas podrynnowy ,koszmar i jeszcze raz koszmar.n.Brak kompetencji ,kłamstwo i totalna olewka klienta.nOstrzegam totalna porażka.nDariusz Płaczek

  • Administrator na gowork pisze 29 stycznia 2022 o 11:27:

    Zielona-Energia.Com Klimczyk Fonfara sp.j. właśnie rekrutuje w mieście Warszawa. Nie wiecie, czy poszukują pracowników także w innych lokalizacjach?

  • Krystyna M na gowork pisze 21 listopada 2021 o 20:44:

    Ekipa montująca w porządku, solidnie i kulturalnie. Ale urządzenie ma awarię od kilku miesięcy. Pomimo zgłoszeń brak reakcji, brak, serwisu, brak usunięcia awarii. Urządzenie w czasie wilgotnej pogody wyje od samego rana i nie produkuje prądu. (usunięte przez administratora) Nie polecam tej firmy.

  • Pytanie na gowork pisze 12 listopada 2021 o 08:22:

    W jakim systemie wypłacane jest wynagrodzenie w firmie Zielona-Energia.Com Klimczyk Fonfara sp.j. na Specjalista Ds. Administracji? 18 września ogłoszenie na Pracuj.pl.

  • Taka sytuacja na gowork pisze 12 października 2021 o 19:02:

    Jako - na szczęście już były - pracownik Zielonej mogę powiedzieć, że szefostwo po prostu zawiodło. Dopóki firmie wiodło się świetnie podczas największego boomu na pv w latach 2019/2020 prezesi, w szczególności Łukasz, zachowywali się zupełnie inaczej. Zagraniczne wyjazdy, podwyżki rzędu kilkudziesięciu procent, premie za wyniki i bez powodu. Firma urosła wiec to logiczne ze trzeba było zaczac wynagradzać pracowników w bardziej przemyślany sposób żeby nie nadwyrężyć budżetu. Problem w tym ze zielona pozwoliła na odpływ największych agencji sprzedażowych i żeby się ratować musiała pozwalniać spora cześć załogi chociaż obiecywano ze jesteśmy bezpieczni, a firmie może wiedzie się trochę gorzej, ale nie tragicznie. Odkąd w 2021 rozpoczął się kryzys finansowy firmy Łukasz kompletnie się zmienił. Wcześniej pozował na wodza i lidera, przeprowadzał wielogodzinne przemowy o potędze ZE i o tym jakie nas tu czekają złote góry. Ekscytował się ze konkurencja będzie się bic o jego pracowników. I tak właśnie się stało bo konkurencja przyjęła zwolnionych z uśmiechem na ustach, a poczynania ZE wzbudzają uśmiech politowania w branży. Niestety kryzys zweryfikował przywództwo i przede wszystkim klasę - jak można po grupowym zwolnieniu powiedzieć reszcie, ze jeśli im coś nie pasuje to wiedza gdzie są drzwi? Słabo. Jedyny plus to atmosfera i zgrany zespół, ale to akurat żadna zasługa kierownictwa tylko ludzi którzy akurat okazali się byc zgrana załoga.

  • Obecny agent na gowork pisze 8 października 2021 o 22:43:

    Biuro w Warszawie to jedno wielkie G. Biuro w Częstochowie - OK. Obrzydliwe jest to że wszystkie listy do agentów kończą u0022z wyrazami szacunkuu0022. A codzienna współpraca oznacza totalny brak szacunku. Co chwila nowe osoby, bez żadnej wiedzy i chęci pomocy. Oferta zmienia się co parę dni. Nie można się do nikogo dodzwonić. Nie oddzwaniają. Jak nie napiszesz e-mail z DW (usunięte przez administratora) to nie licz na odpowiedź. Ceny coraz wyższe. Patrząc geograficznie to Michał sobie radzi a Łukasz wcale. Wywalcie tych głąbów co psują firmę i dajcie nam zarabiać pieniądze. To są też Wasze pieniądze. To Wy wydajecie na bzdury setki tysięcy złotych. Po ostatnim spotkaniu opadło mi wszystko. I myślę poważnie o zmianie. Firma jest gorsza od praktycznie każdego. To my, agenci zbudowaliśmy Wasze pieniądze i pozycję a teraz to wszystko niszczycie? Bo ktoś Wam nagadał głupot z obietnicami? Bez agentów Zielonej dzisiaj nie ma. Pamiętajcie o tym. Projekty robię przez inną firmę bo współpraca z (usunięte przez administratora)jest niemożliwa. A w Warszawie (usunięte przez administratora)to gorzej niż porażka. Prowadzę swój biznes już wiele lat i nie chcę aby przez taką osobę ktoś potem na mnie wypisywał bzdury w internecie a teraz tak się dzieje. Jeszcze raz powtórzę: jestem agentem ZE i chcę nim być. Ale jak nie zmieni się biuro w Warszawie i nie pozbędziecie się osób hamujących to rezygnuję. Wasza umowa z zakazem konkurencji już nie działa bo zmieniliście otoczenie rynkowe. ZE.co zbudowała własny dział sprzedaży przez co umowny zakaz konkurencji nie ma racji bytu. To opinia dwóch kancelarii prawnych. (usunięte przez administratora)może pitolić co chce ale Zielona-Energia .com nie ma już umów o zakazie konkurencji. Przez głupie pomysły PN i zatrudnieniu ziutka od wewnętrznego działu sprzedaży. (usunięte przez administratora) Przyznajcie że się nie sprawdziło. Wywalcie hamulcowych i niech Zielona-Energia będzie tą samą firmą sprzed lat. Trochę wieśniacką ale obsługującą dobrze klientów a nie tylko biura w Warszawie. Jako agent czekam jeszcze 2 miesiące. Jak nic się zmieni to się pożegnamy. Ale oznaczać to będzie że moi PH będą mówić PRAWDĘ na temat Zielonej-Energii. A ta boli. Jesteście fajne chłopaki więc się obudźcie do chole*y. Agenci na to czekają.

  • Były przedstawiciel na gowork pisze 8 października 2021 o 22:19:

    Najpierw wyjaśnię że nie pracowałem bezpośrednio dla Zielonej-Energii.com tylko dla jednego z agentów. u0022Mojegou0022 agenta mogę tylko chwalić. Rozliczenia zaraz po podpisaniu umowy a nie dopiero po rozliczeniu agenta z Zieloną Energią. Miałem szkolenia, mój agent miał ogromną wiedzę na temat fotowoltaiki i nie zdarzyło się aby nie znał odpowiedzi nawet na najbardziej egzotyczne pytanie od klienta. Problemy pojawiały się gdy potrzebna była pomoc warszawskiego biura. To była tragedia. Ze wszystkim. Biuro w Warszawie odpowiadało za umawianie montaży, obsługę umów i przygotowywanie dokumentów dla OSD. Teraz pracuję dla innej firmy fotowoltaicznej i mogę porównać ją do Zielonej Energii. I powiem jedno. Jeżeli miałbym jeszcze raz pracować jako handlowiec dla Zielonej Energii to wolałbym rzucić się pod pociąg. Przy sprzedaży instalacji najpierw znajdujemy klienta, przekonujemy go do naszej oferty i podpisujemy umowę. W normalnej firmie wszyscy natychmiast rzucają się do obsłużenia umowy. Tego samego dnia klient dostaje fakturę zaliczkową. Ale w Zielonej Energii nie. Biuro muuuuuusi sprawdzić umowę. Każda pierdoła w stylu braku parafowania powoduje odrzucenie umowy i konieczność poprawy. Ktoś może powiedzieć że pilnuj wszystkiego podczas podpisywania. Może i tak ale czasem zapominamy zrobić jakiegoś zdjęcia czy też skopiować fakturę za prąd. Dla Zielonej Energii oznacza to zawsze odrzucenie umowy. Jak to odbiera klient? A tak że dzwoni i pyta kiedy faktura zaliczkowa. Jest to ważne bo od daty wpłaty liczy się termin do instalacji który w Zielonej Energii jest tragicznie długi. Zwykle miałem tydzień od podpisania umowy do faktury zaliczkowej. I przynajmniej 10 telefonów od klienta. I co potem? Zielona Energia miała się kontaktować z klientem. Czasem ktoś zadzwonił i powiedział pierdy w stylu u0022dziękujemy za zaufanieu0022. Potem przez kilka tygodni cisza. A trzeba wiedzieć że czasem klient wpłacał zaliczkę 30 tysięcy złotych. A tutaj cisza bo termin instalacji jest długi. I jak ktoś wpłacił 30 tysi i nikt do niego nie dzwoni przez parę tygodni to zaczyna się zastanawiać czy to nie jest jakieś (usunięte przez administratora) I dzwonił do mnie z zapytaniem kiedy montaż. Ja do agenta, agent do firmy i brak odpowiedzi i reakcji. Jedyna odpowiedź to u0022kilka dni przed montażem ktoś się z klientem skontaktujeu0022. Żart. Czekamy i czekamy. W końcu nadchodzi termin montażu. Potem zaczyna się gorzej. Jak klient ma panele na dachu to chce od razu zgłosić do OSD bo oni podłączają w ciągu 30 dni. A ZielonaEnergia twierdzi że ma 2 tygodnie na przygotowanie dokumentów. Do jasnej(usunięte przez administratora). Na co czekamy? A na to aby biuro w Warszawie zorganizowało projekt, wypełniło papiery i wysłało do klienta. Klient zwykle dzwoni co drugi dzień a ja nic nie wiem. On się wkurza a ja nie wiem co mam powiedzieć. Wreszcie po jakimś czasie przychodzi kurier do klienta. I tutaj znowu kupa. Klient nie wie co robić. Ma kartkę u0022podpis i peselu0022. Ale gdzie? I szuka i dzwoni i pyta.(usunięte przez administratora), nie można tego opisać albo zaznaczyć ołówkiem ptaszków? Nie można. Teraz powiem jak pracuję dzisiaj. Znajduję klienta i podpisuję umowę. Nie mam CRMa bo jest mi niepotrzebny. Mam arkusz kalkulacyjny z cennikiem. Acha. Umowa w Zielonej Energii ma 20 stron. W mojej obecnej firmie tylko trzy plus dwie strony audytu. Dzisiaj umowę uzupełniam w 5 minut. W CRM Zielonej Energii trwało to razem z pół godziny. Teraz robię to ręcznie i jest OK. Najpóźniej kolejnego dnia klient ma fakturę zaliczkową. To biuro dzwoni do klienta gdy jest jakiś brak. Ja, jako przedstawiciel nie muszę zajmować się pierdołami. Zajmuję się sprzedażą. Jak trzeba zmienić jakiś zapis w umowie to kancelaria z którą współpracujemy załatwia to w ciągu jednego dnia. Nie trzeba czekać tygodniami. Montaż to zwykle 2-3 tygodnie. W dniu zakończenia instalacji i podpisania protokołu odbioru klient otrzymuje dokumenty do zgłoszenia OSD. W Zielonej Energii 2-3 tygodnie później. Moja ogólna opinia jest taka że w normalnej firmie to przedstawiciel znajdujący klienta jest najważniejszą osobą w firmie. A klient to ktoś dookoła którego wszyscy skaczą i starają się aby przez cały czas był poinformowany i zadowolony. W Zielonej Energii jest odwrotnie. Każde pytanie to problem. Przedstawiciel to ktoś kto przeszkadza w czymś tam pracownikom biura w Warszawie. Pewnie w piciu kawy. Przedstawiciel nie może zadzwonić do konkretnej osoby w biurze. Za wysokie progi. Mój agent też się wkurzał bo wszyscy ciągle byli u0022na spotkaniachu0022. Nie odbierali telefonów i nie oddzwaniali. Odpowiedzi e-mail? Bez męczenia kilka tygodni. Z przypominaniem czyli denerwowaniem Jaśnie Państwa może 3-4 dni. Biuro w Warszawie chyba najlepiej by pracowało gdyby Zielona Energia nie miała żadnych przedstawicieli bo oni psują radość z pracy. I na koniec. Wszyscy się nadymają Zielona-Energia.com to i tamto. A na rynku nikt ich nie zna. Wcale się nie reklamują i przedstawicielom wcale nie pomagają tylko utrudniają. Chcesz być PH dla Zielona Energia to znaczy że jesteś niepełnosprawny umysłowo.

  • Jacek Chęciński na google_maps pisze 8 października 2021 o 10:55:

    Polecam, bardzo rzetelna firma.

  • Tomasz Gajda na google_maps pisze 8 października 2021 o 10:55:

  • Były pracownik. na gowork pisze 5 października 2021 o 14:29:

    Witam,nnJako były pracownik mam szansę wypowiedzieć się na temat firmy zielona-energia.com. Moja subiektywna opinia:nJeśli nie wywalczysz sobie konkretnego wynagrodzenia na początku to nie masz co liczyć na podwyżkę. Były obiecywane podwyżki od marca tego roku dla wszystkich pracowników w związku z czym każdy dawał z siebie 200%. Jednak zamiast podwyżek została zwolniona 1/5 firmy w lipcu (jednego dnia) bez wcześniejszego uprzedzenia. Firma strasznie chciała nasmrodzić w papierach i podawała powody do zwolnienia, czy sytuacje, które nie miały miejsca. Mało tego, w czerwcu zapewniano pracowników, że nie planują zwolnień. (usunięte przez administratora) nnSzefowie nie szanują swoich pracowników. (usunięte przez administratora)Zwłaszcza jeden. Ego nadmuchane jak balon. Zamiast wspierać swoich pracowników i im pomóc to cytując słowa Szefa u0022Jeśli komuś nie pasuje to sam są drzwiu0022. Naprawdę? Tak się mówi do swoich podwładnych? Absurd. Jeśli ktoś ma swoje zdanie w tej firmie to zaraz jest mu podsuwany papierek z wypowiedzeniem. A powód? Niejasny lub nieznany. Żadnych konkretów...nn(usunięte przez administratora)nnNie polecam firmy i radziłbym omijać szerokim łukiem.

  • Obecny klient na gowork pisze 5 października 2021 o 10:40:

    Bardzo ciekawa dyskusja. Jestem obecnym a raczej przyszłym klientem bo czekam na instalację. Tutaj mały prztyczek do szefostwa. 60 dni na instalację to zupełnie nierynkowy trend. Zwykle jest to 2-4 tygodnie.nChcę się włączyć do dyskusji bo jest w zakresie moich codziennych czynności połączonych z pasją. Najpierw uszeregowałbym wiedzę z poniższych postów. Do roku 2020 Zielona-Energia.com była dynamicznie rozwijającą się firmą od zera w roku 2013. W 2020 roku pojawiła się osoba lub grupa osób która miała zarządzać firmą, zrestrukturyzować ją i powiększyć sprzedaż/udział w rynku. Do roku 2020 ze 100% pewnością pracownicy odchodzili z pracy oraz byli zwalniani. Nikt nic nie pisał na tym portalu. Obecna sytuacja jest taka że sprzedaż mocno spadła (przy rosnącym rynku), jest dużo nowych pracowników i coraz więcej zwolnień. I w porównaniu do poprzednich 7 lat sytuacja wewnątrz firmy robi się gorąca. Kierunek jest jeden. Zła strona.nAle nie jest to pierwsza tego typu sytuacja gdy menedżerowie międzynarodowych korporacji przychodzą do firm z krótkim stażem i obiecują właścicielom złote góry. Znam przynajmniej 7 podobnych firm. Wszystkie straciły na takich próbach ogromne pieniądze i przynajmniej 3-5 lat rozwoju. Wynika to z prostego faktu. W korporacjach najważniejszą rzeczą jest budżet oraz marketshare. Do budżetu można wpisać wszystko o ile zmieści się w konkretnych kwotach. Ale warunek to na koniec roku konkretny udział w rynku i sprzedaż. W pierwszym roku nikomu się to nie udaje. W kolejnych jest tylko gorzej. Powodem jest zwykle średnia kadra zarządzająca już obecna w firmie. Zaczynali od odbierania telefonów, potem kontakt z klientem potem coraz więcej zadań aż w końcu ktoś robi z nich kierownika. I niestety aby firma mogła przekształcić się w korporację to oprócz top managementu należy zmienić tych u0022średniakówu0022. Wybrać mądrze z istniejącej kadry kogoś kto ma wiedzę i charyzmę. Wysłać na szkolenia menedżerskie i dać mu szansę. Te osoby wiedzą co jest w firmie złe a z mentorskim - nie dyrektorskim podejściem mogą zrobić bardzo dużo. Te wszystkie procesy zajmują zwykle kilka lat. A niestety właściciele tyle lat nie dają menedżerom. Więc zaczynają się po kolei: większa rotacja personelu niższego, wymiana pomniejszych osób tylko po to aby zdobyć trochę czasu. Jak widać nowi menedżerowie Zielonej-Energii poszli na żywioł bez konkretnego przygotowania. I to teraz wychodzi. Ale moim skromnym zdaniem ich czas minął. Nadszedł moment grubej kreski i nowego oddechu. Opisywanej poniżej przez pracowników sytuacji w centrali już nie da się uciszyć drobnymi roszadami czy premiami. Wtedy może uda odbić się od dna które zwykle pojawia się w 24 miesiące od początku zmian.nTeraz napiszę dlaczego zostałem klientem Zielonej-Energii. Moi teściowie w roku ubiegłym podpisali we wrześniu umowę z Zieloną-Energią. Współpraca była okropna. Najpierw tydzień czekania na fakturę wstępną aby wpłacić 50%. Było to ważne aby w ciągu 60 dni(!) instalacja została założona. Teściowie mieli szansę wtedy skorzystać z dotacji Mój Prąd w wysokości 5000 zł. Instalacja została założona z tygodniowym poślizgiem. Na dokumenty zgłoszeniowe czekali jednak aż 3 tygodnie. Nie zdążyli złożyć wniosku. Ale w lipcu tego roku skontaktował się z nimi szef ich przedstawiciela Zielonej-Energii i zaproponował pomoc przy wniosku w nowym naborze. Dziwne bo tak sam z siebie zadzwonił. Plus.nJa w tym roku spotkałem się z kilkoma przedstawicielami różnych firm. Niestety większość kłamie już na stronie internetowej. Przez chata zaprosiłem też przedstawiciela Zielonej-Energii. Przyjechał. Przetrenowany, zindoktrynowany. Oślepił mnie wielkością Zielonej-Energii. Uznałem że nie jestem godzien. Ale zadzwoniłem do tego lokalnego szefa i okazało się że można spotkać normalną osobę. Dlatego czekam na instalację i mam nadzieję że będzie działać dobrze. Ponieważ jestem też radcą prawnym to sobie poradzę nawet z Zieloną-Energią.nCzytając odpowiedzi managementu Zielonej-Energii na wiadomości poniższe jestem niestety przerażony ich poziomem. Wyglądają na takie pisane przez w/w zindoktrynowanych przedstawicieli. Co powiedziałby szef firmy? u0022Prowadzimy naszą działalności od 8 lat. Staramy się aby pracownikom było dobrze. W historii jednak niektórych musieliśmy zwalniać a inni odchodzili. Tak jest w każdej firmie. Działamy, rośniemy, odnosimy sukcesy i dobrze płacimyu0022. Koniec. Zamiast tego miliard-znakowa mamałyga. I tak tego nikt nie przeczyta. A potencjalny pracownik zrozumie opatrznie bo tłumaczenie jest strasznie mętne.nNiestety myślę że nie ma w Zielonej-Energii osoby która potrafi wyciągnąć właściwe wnioski. Większość menedżerów z korporacji ma w zanadrzu najlepszą odpowiedź na każde pytanie. A że jest naciągana czy nieprawdziwa to bez znaczenia.

  • Nick na gowork pisze 29 września 2021 o 17:32:

    Potraktowaliscie swoich pracowników bez szacunku. Najpierw zapewnienia o podwyżkach, potem o braku zwolnień do końca roku („bo czujemy się za was odpowiedzialni”), a miesiąc później zwolnienie 1/5 załogi, a to był dopiero początek. Wyglada to tak, jakby w firmie zaraz miała zostać jedynie kadra menadżerska bez pracowników, którym można menadżerować, bez wiedzy o procesie i kompletnym oderwaniu od realiów szeregowych pracowników.

Brak opinii dodanych na Oferro

Dodaj opinię

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Ocena